BEYONCÉ POLSKA


 

OSTATNIE ZDJĘCIA
» Zobacz więcej zdjęć w naszej galerii. Mamy już ponad 180,000+ zdjęć i ciągle dodajemy nowe!
BEYONCE ELITE
ELITE AFFILIATES
OFICJALNE LINKI
INFO. O STRONIE
FANCLUB BEYONCE POLSKA (beyonce.com.pl)
Działamy od: 4 sierpnia 2011
Zespół: Rami, Roxi, Blizzard, Nath, Sandra
Kontakt: kliknij tutaj
Szablon: Rami
Host: Fan-Strefa.pl | Reklama
Najwięcej online: 394 osoby (25.05.2013)

Ujawniono listę najlepiej opłacanych muzyków 2016 roku. Na szczycie listy znalazła się Beyoncé. Na podium zestawienia są też Guns N’ Roses oraz Bruce Springsteen.
Jak podaje magazyn „Billboard”, gwiazda w minionym roku zarobiła 61,2 miliona dolarów. Największa część tego zysku – blisko 55 miliony dolarów – pochodzi z trasy Formation. Reszta pochodzi m.in. ze sprzedaży czy streamingów.
Beyoncé zarobiła 20 milionów więcej niż znajdująca się na drugiej pozycji formacja Guns N’Roses. Rockowy zespół, w którego składzie znajdują się oryginalni członkowie Axl Rose, Slash i Duff McKagan, zrobił 42,2 miliona dolarów, z czego 40 z koncertów w ramach tournée „Not In This Lifetime”.

Oto top 10:
1. Beyoncé – 62,1 miliona dolarów
2. Guns N’Roses – 42,3 miliona dolarów
3. Bruce Springsteen – 42,2 miliona dolarów
4. Drake – 37,3 miliona dolarów
5. Adele – 37 milionów dolarów
6. Coldplay – 32,3 miliona dolarów
7. Justin Bieber – 30,5 miliona dolarów
8. Luke Bryan – 27,3 miliona dolarów
9. Kanye West – 26,1 miliona dolarów
10. Kenny Chesney – 25,4 miliona dolarów

W Nowym Jorku odsłonięto nową woskową rzeźbę jednej z najważniejszych wokalistek pop, Beyoncé. Jednak według internautów nie wszystko poszło zgodnie z planem. Figura, która nie przypomina gwiazdy, szybko stała się pośmiewiskiem.
We wtorek (18 lipca) oficjalnie odsłonięto figurę Beyoncé w Nowym Jorku stworzoną przez Madame Tussaud. Jednak jak szybko dostrzegli internauci oraz dziennikarze (m.in. serwisów The Fader oraz Sterogum), rzeźba nie jest w ogóle podobna do piosenkarki.
Internauci wyśmiali twarz figury, która dla nich przypomina połączenie Britney Spears i Mariah Carey oraz białą cerę postaci.
„Lindsay Lohan, Jessica Simpson, może Britney, ale na pewno nie Beyoncé” – śmiała się internautka.
„Wygląda na to, że twórcy figur Beyoncé nigdy nie jej nie widzieli” – kpiła jedna z użytkowniczek na Twitterze, prezentując również inne podobizny gwiazdy.
„Dobrze, że nie rozmawiacie o Beyoncé, bo ta figura to na pewno jej nie przedstawia” – czytamy.
Co ciekawe szybko zauważano, że podobne rzeźby trafiły również chociażby do Chin, gdzie mimo wszystko, woskowa Beyoncé bardziej przypomina prawdziwą wokalistkę.
„Taka sama poza i ciuchy, zupełnie inne twarze” – napisał jeden z internautów.

Pomijając brak zbieżności rysów twarzy, fani zauważyli jeszcze, że woskowa Beyoncé ma zbyt jasną cerę. Na Twitterze z tego powodu powstał hashtag #TussandSoWhite, na którym znalazło się sporo wpisów krytykujących najnowszy wytwór artystów.
Szefowie Madame Tussauds postanowili wziąć w obronę figurę.
„Nasi utalentowani twórcy dokładają wszelakich starań, aby dobrze odwzorować rzeźbioną postać. Oświetlenie w muzeach połączone z lampami błyskowymi aparatów może zniekształcać kolor naszego wosku” – czytamy w oświadczeniu.

Po olbrzymiej fali krytyki, 20 lipca figura zniknęła z wystawy – by następnego dnia powrócić z drobnymi poprawkami:

Beyoncé pojawiła się w piątek (21.07) z siostrą Solange na festynie FYF w Los Angeles, gdzie za kulisami razem pozowały do zdjęć z Missy Elliott.

Wczoraj (23.07) artystka wybrała się na festyn z Jay’em, Blue i Tiną:


Na nowej płycie zatytułowanej „4;44” Jay-Z, czyli mąż Beyoncé, porusza m.in. temat niewierności wobec swojej żony, konfliktu z Kanye Westem i finansowych problemów. Dziennikarze muzyczni już zastanawiają się, czy te śmiałe wyznania pozwolą mu obronić pozycję giganta hip-hopu. Nikt nie miał wątpliwości, że płyta „4;44” będzie wydarzeniem muzycznym. Zarówno fani, jak i krytycy czekali na nią z niecierpliwością i zaciekawieniem, co też takiego Jay-Z zaprezentuje.
Spekulowano, że płyta nie będzie pozbawiona odniesień do osobistych wątków i przeżyć rapera. Nie pomylono się. Jay-Z, podobnie jak jego żona, postanowił rozliczyć się z przeszłością w piosenkach. Najpierw ona wydała płytę „Lemonade” i opowiedziała o niewierności męża, teraz on, choć przez pewien czas milczał, zdecydował się przedstawić sprawę ze swojego punktu widzenia.
Zgiń, Jayu Z, oni nigdy cię nie kochali, więc umieraj, Jayu Z, pie…rz się, Jayu Z” – tak brzmią pierwsze słowa w otwierającym płytę numerze „Kill Jay Z”. To, jak twierdzą krytycy, nawiązanie do jego pozycji na scenie oraz konfliktu z innym raperem, Kanye’em Westem. W kolejnych piosenkach śpiewa o czasach, gdy handlował narkotykami i odnosi się do skandalu związanego właśnie z Beyoncé. „Nieomal pozwoliłem jej odejść” – rapuje w tytułowym numerze „4;44”. Otwarcie mówi o swoich zdradach i niewierności.
Po cholerę był mi romans na boku, skoro przy sobie miałem prawdziwą bratnią duszę, jak mogłem ryzykować stratę Blue?” – pyta. Mimo że tabloidy próbowały dowiedzieć się, kim była kochanka Jay’a Z, którą Beyoncé w jednej ze swoich piosenek nazywa „Becky z ładnymi włosami”, do tej pory nie wiadomo, kim była. Podejrzenia padały na Rihannę, Ritę Orę i projektantkę Rachel Roy.
A co na tę płytę powiedziała sama Bey? Czy odpowiedź Jaya ją usatysfakcjonowała?
Każda piosenka musi przejść przez jej uszy na moich oczach. Przychodziła do studia i bardzo pomagała nam radzić sobie z różnymi przeszkodami przy poszczególnych nagraniach. Oczywiście jest w tym geniuszem.” – zdradził producent płyty Dion Wilson.


W klipie promującym płytę pojawia się także wspólny występ Beyoncé i Jaya-Z z „Drunk In Love” na trasie Mrs Carter Show. Natomiast utwór „Family Feud” z wokalami artystki wysłuchacie TUTAJ.

Źródło: tvp.info, eska.pl


Strona 3 z 518« Pierwsza...234...102030...Ostatnia »