BEYONCÉ POLSKA


 

OSTATNIE ZDJĘCIA
» Zobacz więcej zdjęć w naszej galerii. Mamy już ponad 190,000+ zdjęć i ciągle dodajemy nowe!
BEYONCE ELITE
ELITE AFFILIATES
OFICJALNE LINKI
INFO. O STRONIE
FANCLUB BEYONCE POLSKA (beyonce.com.pl)
Działamy od: 4 sierpnia 2011
Zespół‚: Rami, Roxi, Blizzard, Nath, Sandra i Dżasta
Kontakt: kliknij tutaj
Szablon: Rami
Host: Fan-Strefa.pl | Reklama
Najwięcej online: 394 osoby (25.05.2013)

Od października w polskich drogeriach dostępny jest najnowszy zapach Beyoncé „Heat Wild Orchid”. Ktoś już próbował? Jakie wrażenia? Specjalnie dla Was adminki Beyonce.com.pl przetestowały perfumy i dzielą się swoimi odczuciami.

Heat Wild Orchid spodobał mi się od razu jak zobaczyłam flakonik – prezentuje się najlepiej z wszystkich Heat’ów, kolorystycznie zdecydowanie mój faworyt. Skupmy się jednak na zapachu – długo zachwycałam się pierwszym zapachem Beyoncé Heat i żaden inny nie potrafił go przebić, ale najnowszy perfum z tej serii może zamienić mojego lidera. Zapach Heat Wild Orchid jest słodki, ale absolutnie nie za słodki czy mdły. Jest trwalszy niż poprzednie, co też jest dużym plusem. Zdecydowanie polecam, spełni się też świetnie jako prezent (co prawda święta dopiero za 2 miesiące, ale warto już nad tym myśleć :D)

Jeżeli lubicie perfumy Heat, to nie zawiedziecie się i najnowszym zapachem Wild Orchid. Zdecydowanie będzie brakować mi obiektywizmu, ponieważ uwielbiam zapachy z nutą kokosa, a tutaj przebija króluje przede wszystkim on. Porównując inne zapachy jest jednym z najprzyjemniejszych. Perfum pozostaje w tonie pozostałych słodkich wydawnictw Heat. Ale nie nazbyt słodkim, przyjemnym, w którym silnie czuć także nuty owocowe. Dopiero po dłuższym czasie, a zapach utrzymuje się kilka godzin, możemy poczuć dodatki kwiatów. Szukam odpowiedniego słowa do opisania perfumu. To chyba zapach tropiku :) Jeżeli Beyoncé reklamuje zapachy kobiece, ten widzę, a właściwie czuję na młodych dziewczynach. Acha, osobiście uważam, że to najładniejsze pudełeczko z całej serii :)

Wild Orchid to kolejny, piąty już, zapach z kolekcji Heat, sygnowany imieniem Beyoncé. Wizualnie prezentuje się on najlepiej ze wszystkich. Różowy odcień idealnie pasuje do kształtu buteleczki. Sam zapach natomiast, jest bardzo słodki, jednak mimo tego, uważam, że jest on najlepszy spośród innych zapachów z tej kolekcji. Za każdym razem jak go wąchałam, miałam wrażenie, że pachnie inaczej. Raz, jakbym watą cukrową, następnym, cytrusami, kolejnym zaś kokosem. Jeśli lubicie słodkie zapachy, ten na pewno przypadnie Wam do gustu! Trzyma się on również na ciele dłużej niż jego poprzednicy, co jest jego kolejnym, dużym plusem! Podsumowując, Wild Orchid mial podkreślać kobiecość i tak właśnie jest, więc jeśli szukajcie takiego zapachu, koniecznie powąchajcie Wild Orchid! Jest on zdecydowanie godny polecenia!

Twórcą kompozycji zapachowej jest Honorine Blanc. Nutami głowy są malinojeżyna, nektar kokosowy i granat; nutami serca są orchidea butterfly (uważana za afrodyzjak), magnolia i wiciokrzew; nutami bazy są białe drzewa, piżmo i ambra.